HISTORIA SZTUKI A WYGLĄD KOMINKA | kwadratowo-kominki.pl

HISTORIA SZTUKI A WYGLĄD KOMINKA

Kominki o kształcie zbliżonym do współczesnego wyglądu zadomowiły się w europejskich wnętrzach w XII wieku. Najstarsze, z powierzchnią paleniska wykładaną cegłą, miały imponujące rozmiary – okapy, zawierające kanał dymowy, budowane z kamienny ciosów, były silnie wysunięte na wybiegających z węgarów wspornikach i zwężały się ku górze, sięgając często stropu lub sklepienia komnaty. Z czasem, po zmniejszeniu głębokości wlotu do kanału dymowego i po udoskonaleniu ich wydajności, wymiary kominków uległy zmniejszeniu.
Największe pole do popisu dawało obramowanie zarówno ze względu na formę, jak i na użyty do tego surowiec (mógł nim być kamień, ceramika, żeliwo, a nawet drewno). Kominek gotycki, rozbudowany architektonicznie, był zdobiony maswerkiem, czyli laskowaniem (tj. wąskimi kamiennymi prętami o różnych profilach, niekiedy łączonymi z łukami i arkadami), stylizowanymi trój- i czteroliściami czy motywem rybich pęcherzy. Renesans to epoka poszukiwania idealnych proporcji i jasnych podziałów według wzorów antycznych. Zapoczątkowuje ona tendencję do tworzenia urozmaiconych opraw dekoracyjnych, czerpiących z zasobu form architektonicznych architektury antycznej, z węgarami w kształcie kolumn, półkolumn, pilastrów zakończonych głowicami, na których spoczywa nadproże zwieńczone obeliskami, czy alegorycznymi figurami. Powraca motyw łuku półkolistego, woluta, czyli ślimacznica znana z jońskich kapiteli, i liści akantu. Renesans to początek zaniku okapu – kanał dymowy biegnie w ścianie (nadstawa ma wyłącznie charakter dekoracyjny), bądź w płaskim występie z lica ściany (nadstawa kryje go, sięgając do stropu komnaty) – i „złotego wieku” kominka, który trwa także w manieryzmie i w baroku. Każda z tych epok dodaje coś od siebie – począwszy od renesansu często stosowane jest panneu, czyli dekoracyjnie obramione płaszczyzny wypełnione płaskorzeźbią, a wiek XVII dorzuca do dekoracji kominka lustra. Dodatkowo w kominkach pojawiają się podpory w kształcie postaci kobiecych (kariatydy) lub męskich (atlanci), wspierające dźwigany element głową, barkami albo dłońmi, i bogate zwieńczenia opraw. Manieryzm to wytworność, wyrafinowanie, kunsztowność oraz złożenie znacznej swobody wyobraźni i fantazji artysty zwolnionego z obowiązku trzymania się klasycznych reguł. Jego celem nie jest naśladowanie, lecz stworzenie skomplikowanej, bezbłędnej stylowo i formalnie kompozycji. Ceniona jest fantazyjna niekonwencjonalność, efekt zaskoczenia, gry iluzji, gracja. Barok to przepych kolorystyki, bogactwo dekoracji, efektywność materiałów, dominanta linii łamanych i falistych. Rozbudowane węgary zdobione wolutami często występują z lica ściany w sposób asymetryczny. Kolumny i pilastry w obramowaniu są często zwielokrotnione, a kominki budowane z barwnych marmurów nierzadko dodatkowo złocone. Oprócz wolut i liści akantu kominki zdobią girlandy, festony i roślinne wici. Reakcją na sztywność i pompatyczność baroku na rzecz intymności, wyrafinowanego smaku oraz komfortu jest rokoko. Skutkuje to lżejszymi proporcjami, większą swobodą, dekoracyjnością, dominantą linii falistej, asymetrycznością. Ornamenty stają się drobne i kruche. Artyści dążą do stworzenia wrażenia płaskości odmaterializowania płaszczyzn. Dominuje jasna, pastelowa kolorystyka, królują złocenia, lustra i ornamenty wykonane ze stiuku, często złoconego. Ta kompozycja wapna, marmurowego piasku, gipsu, kleju i barwników pozwalała na tworzenie motywów figularnych i ornamentalnych, z których ulubionym był rocaille, przypominający muszle, kogucie grzebienie i…płomienie. Odpowiedzią na rokoko był klasycyzm z jego dążeniem do harmonii, symetrii i rytmu, umożliwiającymi osiągnięcie ładu, równowagi i spokoju. Klasycyzm na długo zdominował modę kominkową – od początku XVIII wieku do końca XIX wieku dominują skromne, klasycyzujące formy prostokątnego kominka o oszczędnej ornamentyce, bazujące na wykorzystaniu detali architektonicznych, z poziomą płytą nad nadprożem, służącą do ustawiania zegara, świecznika czy rzeźby.
Warto wspomnieć przy okazji o trzech francuskich stylach, w których kominki święciły największe triumfy. Pierwszy z nich to francuski barokowy klasycyzm (z przewagą elementów klasycznych), czyli styl Ludwika XIV. Cechowała go okazałość i wytworność, a zarazem logika formy, umiar i symetria. Jednym z eksponowanych elementów wyposażenia wnętrz był kominek zdobiony motywami antycznymi czy nawiązującymi do elementów uzbrojenia. Do szerszego zastosowania wchodzi wówczas złocony stiuk i zwierciadła. Styl Ludwika XV, czyli francuskie rokoko, preferuje jasne kolory i nadal chętnie eksponuje kominki zdobione delikatnymi w rysunku sztukateriami i lustrami. Styl Ludwika XVI, czyli francuski klasycyzm, zachowuje upodobanie do kolorystyki swojego poprzednika, nadal ceni w dekoracji wnętrz kominki, lustra i stiuki. Style te, będące narzędziem budowania prestiżu francuskiej monarchii, były na tyle efektowne, że znalazły naśladowców w całej Europie.
Schyłek XIX i początek XX wieku upływa pod znakiem naśladownictwa epok minionych oraz secesji. Wielbiciele przeszłości budują dworki, wille i pałace naśladujące formy gotyku, renesansu, baroku czy klasycyzmu. Wnętrza, w tym również kominki, dalekie są od czystości stylistycznej. Twórcy i projektanci obficie czerpią z dorobku minionych epok, łącząc różnorodne elementy bądź tworząc mniej lub bardziej wierne kopie wcześniejszych realizacji. W przeciwieństwie do nich zwolennicy secesji dążyli do zerwania ze stylami historycznymi na rzecz inspiracji sztuką Dalekiego Wschodu, do odrodzenia rzemiosła oraz do tworzenia form jednorodnie stylistycznie. W kominkach daje się zaobserwować dążenie do asymetryczności i dekoracyjności. Natłok detali towarzyszy zachowanej na ogół tradycyjnej konstrukcji obramowania. Często jedynym secesyjnym akcentem są motywy dekoracyjne, zwłaszcza kwiatowe. I jak to w sztuce bywa, następny styl, czyli art deco, odrzuca secesyjny brak dyscypliny przestrzennej na rzecz klasycyzującego geometryzowania i syntetycznego ujmowania form rodem z kubizmu. Sięga po motywy egipskie i prekolumbijskie (sztuka Majów i Azteków). Kominki o wyraźnych, czystych liniach i zaokrąglonych kształtach pozbawionych ozdób mają zaokrąglone naroża, ich formy są gładkie i opływowe. Preferowana paleta barw to jaskrawe kolory bądź czyste świeże pastele.
Pierwsze przesłanki funkcjonalizmu pojawiły się już pod koniec XIX wieku jako reakcja na eklektyzm, ale w pełni doszedł on do głosu po I wojnie światowej, zwłaszcza w Niemczech, w działalności grupy Bauhaus. Na pierwszy plan wysuwa się funkcjonalność, czyli dążenie do zaspokojenia nie tylko biologicznych, ale i emocjonalnych potrzeb człowieka. Funkcja decyduje zarówno o materiale i konstrukcji dzieła artysty, jak i jego formie. Ponieważ jego kształt determinuje funkcja, ni wymaga ono już dodatkowych ornamentów, gdyż jego forma i materiał mówią same za siebie. Możliwie jak najlepszemu wykorzystaniu właściwości materiałów ma towarzyszyć wysoka jakość prac. Bryły kominków mają linearny, geometryczny charakter. Żaden z elementów konstrukcyjnych nie dominuje nad innymi, a dokładne wyliczenie ich proporcji gwarantuje czystość formy.
Począwszy od lat 50. XX wieku w stylistyce wnętrz narastają tendencje minimalistyczne. Dominują linie proste i geometryczne formy, których płaszczyzny pozbawione są jakiejkolwiek dekoracji. Kominki utrzymane są w stonowanych odcieniach lub pozostawione w kolorach właściwych dla surowców, z których je wykonano, jak brąz drewna czy naturalne barwy płytek i kafli. By zminimalizować płomień i zintegrować go z otoczeniem, usuwając jednocześnie wszystkie odwracające uwagę ozdoby i akcesoria, kominek często zostaje ukryty w licowanej ścianie – widać tylko otwór paleniska, czasem delikatnie obramowany metalem, kamieniem, kaflami czy szkłem, niekiedy z dodatkiem prostej półki (w tej stylistyce najlepiej spełniają się kominki gazowe). Często obramienie kominka utrzymane jest w kolorach ściany – oprócz czystej bieli mogą być też jakieś jej złamane odcienie. Do aranżacji kominka chętnie wykorzystywany jest biały tynk.
Walory kominka wykorzystywane są również we wnętrzach inspirowanych stylem śródziemnomorskim. Ich znak firmowy to prostota formy. Tynkowane i malowane na biało ściany oraz kamienne lub terakotowe posadzki są dyskretnym tłem dla palenisk z klasyczną prostą kamienną obudową z marmuru lub trawertynu – elegancką, polerowaną lub rustykalną, z kamienia nieoszlifowanego. Kominki w całości murowane, tynkowane i pobielone, o organicznych formach, zaokrąglonych krawędziach i narożnikach, o paleniskach obramowanych cegłą, zawdzięczamy Grecji. W kominkach tych poszczególne części – okapy, półki, zapiecki czy boczne ławy – płynnie w siebie przechodzą. Kontrapunktem dla wszechobecnej bieli są czyste, żywe barwy: błękit, pomarańcz, beż, żółcień.
Dodatkowe możliwości kreowania pokoju z kominkiem dawały dodatkowe akcesoria, takie jak ekran – napięty na stojak kawałek malowanej lub haftowanej tkaniny, osłaniający od zbytniego żaru – ozdobne pogrzebacze i wilki – półeczki-stojaki na szczapy drewna.
Mimo coraz liczniejszych wyjątków, większość współczesnych miłośników ognia raczej nie zafunduje sobie monumentalnego kominka gotyckiego czy wiernej kopii kominka francuskiego w stylu któregoś z Ludwików, ale może wykorzystać wybrane motywy z tych realizacji. Dużo wdzięku mają kominki wzorowane na formach klasycznych i klasycyzujących. Ciekawą propozycją mogą się stać efektowne piece rodem z e Skandynawii. Bardzo dekoracyjne są również szwedzkie piece wolno stojące w kształcie walca.
Ciągle żywe są inspiracje rustykalne, wykorzystujące naturalne materiały i niezmienionej fakturze i barwie, takie jak niepolerowany kamień, ręcznie wyrabiane cegły, drewniane belki. Skrajnym przykładem są kominki, w których węgarami są nieobrobione bloki kamienia bądź które naśladują półkolisty kształt najprostszego pieca chlebowego.
W naszej części Europy od XV wieku dominowały piece kaflowe, z kafli jednobarwnych, szkliwionych, malowanych, gładkich bądź zdobionych ornamentem, prostopadłościenne lub okrągłe, że nie wspomnę o tak popularnych w dwudziestoleciu międzywojennym piecach huculskich, które też mogą stać się ciekawym źródłem inspiracji. Do łask wrócił szamot. Typowo szamotowe paleniska do pieców kaflowych w połączeniu z kanałami dymowymi tworzą całkowicie szamotowe urządzenie grzewcze. Cegła szamotowa w odcieniach czerwieni, żółci, bieli i brązu to efektowny materiał do budowy pieców w stylu rustykalnym czy śródziemnomorskim.
Przesłanek do ukształtowania wizji naszego kominka da nam przestrzeń, w której planujemy go umieścić, oraz nasze gusta i upodobania. Może się on stać syntezą szacownej tradycji i najnowszych nowinek technicznych rodem z firm kominkowych.

BACK