KOMINEK BEZ KOMINA? TO JEST MOŻLIWE. | kwadratowo-kominki.pl

KOMINEK BEZ KOMINA? TO JEST MOŻLIWE.

Dla tych, którzy chcieliby mieć kominek, ale nie mają komina w swoim domu jednym z rozwiązań są biokominki lub kominki elektryczne. W jednym jak i drugim przypadku nie mamy do czynienia ze spalinami, więc kanał dymowy nie jest potrzebny, aby móc użytkować takie urządzenia.

nuoro-kwadratowo-kominki-komorniki-poznan-2
fot. źródło: www.rubyfires.pl

Zacznę od biokominków. Biokominki to urządzenia, których paliwem jest bioetanol, czyli biopaliwo, które się spala. Jeżeli bioetanol posiada certyfikat TUV, możemy być niemal pewni, że takie biopaliwo będzie prawie bezwonne. Producenci proponują wszelkie rozwiązania dotyczące instalacji danego modelu. Są biokominki stojące, wiszące, do wmontowania we wnękę ścienną, a także na podstawach ruchomych, dzięki czemu możemy przestawiać nasz biokominek w dowolne miejsce w domu. Obudowy biokominków są wykonane z takich materiałów jak: stal nierdzewna, płyty MDF czy tworzywa sztuczne imitujące kamień naturalny. Oczywiście występują biokominki przeznaczone do eksploatacji wewnątrz domu jak i na zewnątrz. Występuje kilka rodzajów biopalenisk.

Najprostsze i najczęściej spotykane są paleniska wykonane ze stali nierdzewnej, do których wlewa się biopaliwo. Są też stalowe wypełnione watą, która ma za zadanie chłonąć biopaliwo. Warto przy okazji wspomnieć o rozwiązaniu, które opatentowała marka RubyFires. Ich pomysł to biokominki wyposażone w unikatowe paleniska CeramicBurner. Jak sama nazwa wskazuje, są to paleniska ceramiczne, które działają na zasadzie gąbki. Wchłaniają bioetanol, dzięki czemu ogień w dużej mierze barwą przypomina ogień z kominka tradycyjnego oraz spalanie trwa dłużej niż w paleniskach z samej stali nierdzewnej. Spalanie na takim kamieniu ceramicznym wygląda równie podobnie co w kominkach z zamkniętą komorą spalania, do których potrzebny jest komin. Wraz z częstotliwością palenia i zmniejszaniem się ilości bioetanolu w palenisku ściana ognia płynnie się zmniejsza, aż do całkowitego wygaśnięcia. W paleniskach ze stali nierdzewnej zazwyczaj przez cały okres jednego palenia języki ognia mają tę samą wysokość, a od dołu przewagę stanowi barwa niebieska. Moc użytkowa biokominków, które można zdefiniować jako standardowe wynosi 2-3 kW.Lucca kwadratowo kominki komorniki
fot. źródło: www.rubyfires.pl
Czas na kominki elektryczne. W tym przypadku paliwem jest prąd. Wystarczy gniazdko elektryczne i możemy zacząć zabawę. Tak jak w przypadku biokominków, również kominki elektryczne występują w różnych kształtach i formach, do zawieszenia na ścianę czy po prostu ustawienia jak mebla wolnostojącego. Głównym zadaniem kominka elektrycznego jest jak najlepiej oszukać ludzkie oko. Nie mamy tutaj do czynienia z ogniem, ale ze swego rodzaju ruchomą wizualizacją. Standardowym rozwiązaniem są zazwyczaj podświetlenia tła, które imituje naturalne ognisko. Nieliczni producenci mają w swoim asortymencie bardziej rozbudowane systemy wizualizacji 3D. Wkłady elektryczne z takimi opcjami tworzą iluzję naturalnych płomieni używając technologii LED. Iluzja tworzona jest przy wykorzystaniu prześwietlonej pary wodnej. Efekt ognia jest trójwymiarowy i nie osłonięty żadną szybą. Komfort zapewnia zdalne sterowanie urządzenia za pomocą pilota. Wkłady wyposażone są w żarzące się polana dzięki wykorzystaniu światła co jeszcze potęguje naturalny i realistyczny wygląd kominka. Moc grzewcza waha się od 750-1500 W. Podsumowując obie opcje, nie należy się spodziewać, że biokominki czy kominki elektryczne ogrzeją nam znaczną powierzchnię użytkową. Potrafią co prawda podnieść temperaturę o 1-2 st. C w pomieszczeniu, w którym się znajdują, ale nie w takim zakresie obszaru jak piece wolnostojące czy wkłady kominkowe opalane drewnem. Swoją drogą nie taki też był zamiar tych rozwiązań. Na pewno wizualnie umilą czas i zaaranżują odpowiedni klimat równie dobrze co kominki tradycyjne. Co do tego nie mam wątpliwości.

BACK