Blog | kwadratowo-kominki.pl - Part 2

WKŁAD KOMINKOWY W ZABUDOWIE CZY PIEC WOLNOSTOJĄCY?

Wielu z nas przed zakupem kominka zastanawia się co wybrać. Wkład kominkowy w zabudowie czy może piec wolnostojący, potocznie przez niektórych nazywany po prostu „kozą”? Są bowiem różnice między tymi dwoma wariantami grzewczymi. Na początku trzeba sobie zadać kilka pytań, które automatycznie pomogą nam w selekcji. Ile mamy miejsca na kominek? Jaką powierzchnię użytkową chcemy ogrzać, dogrzać danym urządzeniem? Jak często zamierzamy używać kominka czy pieca wolnostojącego? Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że piece wolnostojące na pewno optycznie zajmują mniej miejsca. Są to zazwyczaj rozwiązania preferowane do mniejszych pomieszczeń, aczkolwiek wielu inwestorów wybiera piece wolnostojące również do większych salonów, gdzie są one po prostu dodatkowym i ciekawym elementem wyposażenia wnętrz.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

KOMINEK 2 W 1, CO TO TAKIEGO?

Dzisiejszym tematem będzie kominek 2 w 1. Co to takiego? W skrócie jest to kominek zewnętrzny i wewnętrzny jednocześnie. Jeżeli architektura budynku oraz ergonomia pozwalają nam na takie rozwiązanie to dlaczego z niego nie skorzystać. Kominek 2 w 1 we wnętrzu domu będzie pełnił funkcję tradycyjnego kominka, który ma za zadanie ogrzewać czy dogrzewać znaczne powierzchnie użytkowe. Natomiast na zewnątrz może być wykorzystywany jako grill, wędzarnia czy po prostu otwarte palenisko.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

O PELECIE SŁÓW KILKA.

Pelet to małe, pachnące drewnem granulki z trocin cieszące się coraz większą popularnością. Są nie tylko wydajne, łatwe w transporcie, magazynowaniu oraz użytkowaniu, ale pozwalają też w znaczący sposób obniżyć koszty ogrzewania. Ogrzewanie na pelet konkuruje między innymi z ekogroszkiem, węglem, olejem opałowym czy gazem. Surowcem do produkcji peletu może być praktycznie każdy rodzaj roślin.

Najcenniejszym i najbardziej kalorycznym materiałem są trociny drzewne, ścinki i wióry. Właśnie z nich produkowany jest pelet barlinecki, składający się w 70% z trocin iglastych, a w 30% z trocin liściastych. Wysuszony i rozdrobniony materiał, poddawany jest zabiegowi podgrzewania w wyniku którego lignina – jeden z podstawowych składników drewna – zaczyna wykazywać właściwości kleju. Gorąca masa cząsteczek ligniny i celulozy jest następnie granulowana, tak aby ostatecznie uzyskać postać gotowego peletu. Efektem końcowym są małe granulki, najczęściej o średnicy 6–8 mm i długości nieprzekraczającej kilku centymetrów. Pelet charakteryzuje się niską zawartością wilgoci (6–10%), popiołów (0,3–0,5%) substancji szkodliwych dla środowiska, oraz wysokimi właściwościami energetycznymi. Granulki drzewne są paliwem ekologicznym o zerowej emisji CO2. Aby mieć gwarancję, że pelet jest dobrej jakości, najlepiej wybierać produkt posiadający certyfikat DIN Plus. Niepozorne granulki drewnopochodnego peletu stanowią przebój energetyki państw wysoko rozwiniętych. Energią biomasy opalany jest cały Sztokholm. Ilość skandynawskich gospodarstw domowych wykorzystujących to biopaliwo przyrasta rok rocznie w imponującym tempie. Nikogo to już nie dziwi, zwłaszcza, że pelet jest dużo wydajniejszy od innych paliw, tańszy od nich, a do tego bardziej ekologiczny.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

KOMINEK BEZ KOMINA? TO JEST MOŻLIWE.

Dla tych, którzy chcieliby mieć kominek, ale nie mają komina w swoim domu jednym z rozwiązań są biokominki lub kominki elektryczne. W jednym jak i drugim przypadku nie mamy do czynienia ze spalinami, więc kanał dymowy nie jest potrzebny, aby móc użytkować takie urządzenia.

Zacznę od biokominków. Biokominki to urządzenia, których paliwem jest bioetanol, czyli biopaliwo, które się spala. Jeżeli bioetanol posiada certyfikat TUV, możemy być niemal pewni, że takie biopaliwo będzie prawie bezwonne. Producenci proponują wszelkie rozwiązania dotyczące instalacji danego modelu. Są biokominki stojące, wiszące, do wmontowania we wnękę ścienną, a także na podstawach ruchomych, dzięki czemu możemy przestawiać nasz biokominek w dowolne miejsce w domu. Obudowy biokominków są wykonane z takich materiałów jak: stal nierdzewna, płyty MDF czy tworzywa sztuczne imitujące kamień naturalny. Oczywiście występują biokominki przeznaczone do eksploatacji wewnątrz domu jak i na zewnątrz. Występuje kilka rodzajów biopalenisk.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

JAK POPRAWNIE PALIĆ W KOMINKU?

Używanie kominka, nawet okazyjnie wiąże się z kilkoma bardzo ważnymi aspektami naszego życia. Jeżeli postępujemy zgodnie z pewnymi regułami dotyczącymi zasad dobrego palenia to nie dość, że działamy ekonomicznie w odniesieniu do naszego gospodarstwa domowego to jeszcze dodatkowo działamy ekologicznie. Oczywiście, aby palenie było ekonomiczne i ekologiczne, niezbędne jest posiadanie kominka, który spełnia kryteria dotyczące emisji spalin czy emisji CO2 do środowiska. Drugim, równie ważnym aspektem eksploatacji kominka jest paliwo jakiego używamy, czyli drewno.

Drewno kominkowe powinno spełniać kilka reguł. Po pierwsze, powinno to być drewno z drzew liściastych. Po drugie, wilgotność nie powinna przekraczać 20%, a po trzecie najlepiej kiedy polana są porąbane na ćwiartki, a nawet na ósemki o grubości 8-10 cm. Drewno porąbane na kawałki nie zwęgla się i spalanie jest wówczas całkowite. Drewno drzew iglastych zawiera duże ilości żywic i ma stosunkowo małą gęstość przez co spala się dużo szybciej no i oczywiście nie tak czysto jak drewno drzew liściastych. Kolejnym warunkiem dobrego użytkowania kominka jest odpowiednia ilość załadowanego drewna. Przy założeniu, że dom jest dobrze izolowany, a średnia wysokość pomieszczeń wynosi ok. 2,7 m, to wartość opałowa 1kg suchego drewna wynosi około 4 kW mocy do pomieszczenia. Warto więc pamiętać, aby jednorazowy załadunek drewna nie przekraczał odpowiedniej ilości paliwa znajdującego się w palenisku. Unikniemy w ten sposób np. pęknięcia szyb, do którego może dojść przy przeładowanym palenisku.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

NORDPEIS – CIEPŁO UKRYTE W BETONIE

Firma Nordpeis powstała kilkadziesiąt lat temu w Norwegii. Powszechnie Norwegowie uważani są za chłodny naród, ale to nie do końca prawda. Panują tam mroźne zimy, długie noce, intensywne opady śniegu oraz lodowate wiatry, i właśnie dlatego trudno znaleźć norweskie domy bez ognia, który jest niezbędnym źródłem ciepła jak i światła. Z powodu zimnego klimatu ogień w Norwegii zajmuje bardzo ważne miejsce w historii i tradycji. Obecnie w Norwegii znajduje się więcej kominków w przeliczeniu na gospodarstwo domowe, niż gdziekolwiek indziej na świecie. Między innymi w ten właśnie sposób zrodził się pomysł tworzenia kominków z tradycją, ale jednocześnie z nowoczesną funkcjonalnością.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

JAK GRZANO DAWNIEJ NA WSI?

Jeszcze w XVIII wieku w domach wiejskich głównym urządzeniem ogniowym było umieszczone w sieni obudowane palenisko, na którym gotowano strawę, a dym odprowadzano przez otwory w dachu, stąd nazwa kurne chaty (od kurzenia, dymienia). Z czasem wprowadzono prymitywny komin – z gliny, na konstrukcji drewnianej. W końcu XVIII i na początku XIX wieku centralną część wiejskiego domu zajmował najczęściej ogromny komin, nazywany „babą”, wokół którego koncentrowały się wszystkie urządzenia ogniowe – paleniska kuchenne, piece chlebowe, suszarnie, wędzarnie, a także piece grzewcze. Przez cały wiek XIX i w pierwszej połowie wieku XX domy wiejskie ogrzewały piece różnych typów. Obok najprostszych pieców glinianych i ceglanych, funkcjonowały piece z kafli miskowych – prawdziwy relikt minionej epoki. Równolegle w niektórych regionach stawiano piece z kafli malowanych o tematyce ludowej, naśladujące mieszczańskie piece barokowe. Od połowy wieku XIX coraz powszechniejsze były piece fabryczne z kafli płytowych z polewą luz bez, nieodbiegające zasadniczo od pieców miejskich, choć wieś miała swoje ulubione typy. Wiejskie piece, które zachowały się do dziś w Polsce północnej, czy to w domach mieszkalnych, czy w skansenach lub muzeach, dają wyobrażenie o tym, jak wielka była ich różnorodność i bogactwo typów.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

HISTORIA SZTUKI A WYGLĄD KOMINKA

Kominki o kształcie zbliżonym do współczesnego wyglądu zadomowiły się w europejskich wnętrzach w XII wieku. Najstarsze, z powierzchnią paleniska wykładaną cegłą, miały imponujące rozmiary – okapy, zawierające kanał dymowy, budowane z kamienny ciosów, były silnie wysunięte na wybiegających z węgarów wspornikach i zwężały się ku górze, sięgając często stropu lub sklepienia komnaty. Z czasem, po zmniejszeniu głębokości wlotu do kanału dymowego i po udoskonaleniu ich wydajności, wymiary kominków uległy zmniejszeniu.
Największe pole do popisu dawało obramowanie zarówno ze względu na formę, jak i na użyty do tego surowiec (mógł nim być kamień, ceramika, żeliwo, a nawet drewno). Kominek gotycki, rozbudowany architektonicznie, był zdobiony maswerkiem, czyli laskowaniem (tj. wąskimi kamiennymi prętami o różnych profilach, niekiedy łączonymi z łukami i arkadami), stylizowanymi trój- i czteroliściami czy motywem rybich pęcherzy. Renesans to epoka poszukiwania idealnych proporcji i jasnych podziałów według wzorów antycznych. Zapoczątkowuje ona tendencję do tworzenia urozmaiconych opraw dekoracyjnych, czerpiących z zasobu form architektonicznych architektury antycznej, z węgarami w kształcie kolumn, półkolumn, pilastrów zakończonych głowicami, na których spoczywa nadproże zwieńczone obeliskami, czy alegorycznymi figurami. Powraca motyw łuku półkolistego, woluta, czyli ślimacznica znana z jońskich kapiteli, i liści akantu. Renesans to początek zaniku okapu – kanał dymowy biegnie w ścianie (nadstawa ma wyłącznie charakter dekoracyjny), bądź w płaskim występie z lica ściany (nadstawa kryje go, sięgając do stropu komnaty) – i „złotego wieku” kominka, który trwa także w manieryzmie i w baroku. Każda z tych epok dodaje coś od siebie – począwszy od renesansu często stosowane jest panneu, czyli dekoracyjnie obramione płaszczyzny wypełnione płaskorzeźbią, a wiek XVII dorzuca do dekoracji kominka lustra.

Kliknij w tytuł, aby przeczytać więcej.

KOMINKI – POCZĄTEK

Kominek jest wspaniałym przykładem przyjaźni człowieka z ogniem, z ogniem oswojonym. Historia kominków sięga odległych lat i jest bardzo długa. Już ludzie prehistorii korzystali z ognia. Z czasem człowiek zaczął wykorzystywać jego właściwości dla swojego dobra. Historia miała ogromny wpływ na wygląd palenisk. Wpływ miał także rozwój techniki, rozwój sztuki, rozwój świata. Paleniska stawiane na wsiach różniły się od tych, które budowano w domach miejskich. Na wsi na pierwszym miejscu stawiano na funkcjonalność, a dopiero na drugim miejscu był wygląd, przynajmniej na początku. Z biegiem lat zaczęto większą uwagę przywiązywać do wyglądu paleniska.

BACK